Ostatnio do wiadomości publicznej została podana kwota, jaką Miasto Warszawa ma wydać na remont infrastruktury. Różne źródła różnie podają, dziwne jest to, że nikt nie mówi o rowerzystach. W praktycznie każdym serwisie informacyjnym, w gazetach czy telewizji, mówi się tylko o ulicach i komunikacji miejskiej. O nas zapomniano, a przecież jesteśmy tak samo ludźmi jak kierowcy. W każdym bądź razie, wiemy, że wydane zostanie 9 mld. zł. na remonty. Prawdopodobnie nawet złotówka nie zostanie wydana na budowę i modernizację ścieżek rowerowych. Pani prezydent przed wyborami obiecywała tysiące kilometrów ścieżek, a tym czasem, te kilkanaście już wybudowanych niszczeje, a na nowe nie mamy co liczyć. Gdzie się podziały te obietnice, czy obecnie nikt już się z nami nie liczy?! Można by pomyśleć, że są ważniejsze rzeczy do zrobienia, ale przecież można wypracować kompromis, skoro remontuje się drogi, można na nich wydzielić pas tylko dla rowerów, tak jak jest to np. w Holandii. Niestety ne u nas w Polsce, to raczej uwagę zwraca się na dobro urzędasów, oni nie jeżdżą rowerami tylko wożą swoje zapchlone tyłki za Państwowe pieniądze, służbowymi samochodzikami i jeszcze mają czelność mówić, że mało zarabiają,.